Bezdomni w zielonych zakątkach Konina. Zwiększone patrole policji
Bezdomni w centrum Konina to spory problem. O zajmowanych przez nich ławkach napisał do nas jeden z internautów. – Reagujemy na każdą taką sytuację – mówi Maria Baranowska z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Koninie.
Lato sprzyja spacerom i relaksowi, również w centrum miasta. Na ul. Dworcowej powstały w ostatnim czasie zielone zakątki i ustawiono miejsca do siedzenia. Ławki, jak informuje jeden z naszych czytelników, są zajęte przez osoby będące w kryzysie bezdomności.
– Nowe ławki, śmierdzi, latają muchy. Co gorsza, zaczepiają i wołają o pieniądze – napisał pan Michał.
Jak podkreśla Maria Baranowska z konińskiej policji, funkcjonariusze wiedzą o tym miejscu grupowania się osób bezdomnych i reagują.
– Miejsca zgłoszeń się powtarzają. Jedziemy na każdy taki sygnał. Informujemy, gdzie można znaleźć pomoc. Często mamy związane ręce, bo bezdomni nie chcą pomocy – mówi Maria Baranowska. - Jeśli takie osoby spożywają alkohol lub załatwiają potrzeby fizjologiczne w miejscu publicznym to zostają ukarani za wykroczenie. Kiedy stwarzają zagrożenie dla siebie lub innych, trafiają do PdOZ (pomieszczenie dla osób zatrzymanych – od red.) – dodaje.
Innym, znanym policjantom miejscem, w którym przebywają osoby bezdomne jest „Skwer” przy ul. Energetyka. Można spotkać ich z całym dobytkiem na ławkach i przy stolikach do gry w szachy. Ze względu na liczne zgłoszenia dotyczące nadużywania w tym miejscu alkoholu oraz tzw. nieobyczajnych wybryków, miejsce to zostało objęte 1 czerwca planem priorytetowym Rewiru Dzielnicowych I KMP. To oznacza, że mundurowi zwiększą tam liczbę patroli i będą baczniej przyglądać się sytuacji. Plan obowiązuje do końca roku.
Szukasz pracy? Kilkaset aktualnych ofert znajdziesz w naszym serwisie ogłoszeniowym.