Timmermans w Koninie. „Zrobię wszystko, by zająć się każdym górnikiem”


– Nawet bez kryzysu klimatycznego musielibyśmy sprostać wyzwaniu transformacji energetycznej – mówił podczas otwartej części spotkania w Koninie Frans Timmermans. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej spotkał się w czwartek z pracownikami ZE PAK oraz wziął udział w posiedzeniu podkomitetu ds. Wielkopolski Wschodniej.
Dwadzieścia minut trwała otwarta część posiedzenia podkomitetu ds. Wielkopolski Wschodniej z udziałem Fransa Timmermansa – wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej. Unijny urzędnik przyjechał do Konina z wizytą z okazji zainaugurowanego niedawno wdrażania Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który ma pomóc regionowi poradzić sobie z wyzwaniami związanymi z odejściem od węgla.
Timmermans: „Jestem wnukiem dwóch górników”
Na samym wstępie swojej wypowiedzi Timmermans zaproponował zgromadzonym ćwiczenie myślowe. Jak przekonywał transformacja energetyczna miałaby miejsce nawet bez trwającego kryzysu klimatycznego. – Musimy stawić czoła brutalnemu dyktatorowi, który chce podbić kraje wokół siebie, który dysponuje węglowodorami. Nie chcemy pomoc takiemu szaleńcowi podbijać krajów w Europie, nie chcemy być jego klientem – mówił, odnosząc się do rosyjskiej napaści na Ukrainę. Podkreślał również, że w innych częściach świata, szczególnie w Chinach, błyskawicznie stawia się na energię ze źródeł odnawialnych, a obecnie funkcjonujące elektrownie węglowe i tak niedługo doszłyby do kresu swojej użyteczności.
– Gdy to wszystko połączymy będziemy wiedzieć, że musimy się zmienić – powiedział Timmermans. Przywołał również swoją dzisiejszą rozmowę z byłymi górnikami, którzy obecnie pracują przy instalowaniu fotowoltaiki. Jak mówił, przyznali oni, że co prawda zarabiają mniej, ale nie muszą pracować na zmiany i są zadowoleni ze zmian, których doświadczyli. – Żałuję, że tego nie nagraliśmy, by pokazać to wszystkim górnikom, którzy jeszcze się zastanawiają.
Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej przekonywał, że doskonale zna wyzwania stojące przed górnikami, bo sam pochodzi z górniczej rodziny, a jego wujek zginął w wypadku w kopalni. – Jako wnuk dwóch górników zrobię wszystko, by zająć się każdym górnikiem – obiecał. Ale jednocześnie podkreślił, że rząd musi spełnić określone przez Komisję Europejską kryteria, by pieniądze mogły zostać wypłacone.
Pierwsze konkursy już wystartowały
Fransa Timmermansa w Koninie przywitał marszałek Wielkopolski Marek Woźniak. Przyznał, że ma obawy, czy pieniądze dla regionu będą dostępne – przeszkodą jest brak stosowania się do zaleceń Komisji Europejskiej przez polski rząd. Podkreślił jednak, że komitet monitorujący fundusze dla Wielkopolski pracuje cały czas intensywnie. – Chcemy rozpocząć wdrażanie konkretnych projektów – przekonywał.
Pierwszy konkurs, skierowany do pracowników sektora energetycznego, ogłoszony został 12 maja. 1 czerwca wystartuje nabór dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, a w sierpniu – konkurs na głęboką termomodernizację budynków publicznych, projekt hydrologiczny dla Wielkopolski Wschodniej i projekty parasolowe dla mieszkańców.
To wszystko ma się złożyć na to, że Wielkopolska Wschodnia ma być pierwszym regionem realizującym projekt sprawiedliwej transformacji. – Słowa dotrzymaliśmy – ocenił Maciej Sytek, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego i pełnomocnik Zarządu Województwa Wielkopolskiego ds. restrukturyzacji Wielkopolski Wschodniej.
Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!
Komentarze nie na temat są usuwane.