Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościPół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali

Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano:
Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali

„Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi”. To legendarny wpis do dziennika, którego miał dokonać prof. Jan Suseł z II Liceum w Koninie. A właściwie wielu dzienników, bo przypisuje je sobie przynajmniej kilka różnych klas.

„Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi”. To legendarny wpis do dziennika, którego miał dokonać prof. Jan Suseł z II Liceum w Koninie. A właściwie wielu dzienników, bo przypisuje je sobie przynajmniej kilka różnych klas.

Jan Suseł to jedna z kilku nauczycielskich legend tego Liceum, które właśnie świętuje pięćdziesięciolecie. A powinno właściwie obchodzić w tym roku jubileusz 68-lecia, powstało bowiem jako bezpośredni kontynuator Liceum Pedagogicznego: w tym samym budynku i z tymi samymi nauczycielami.

Drugie zamiast pedagogicznego

Liceum w Morzysławiu (oficjalnie: Liceum Ogólnokształcące w Koninie z siedzibą w Morzysławiu), bo tak się przez lata mówiło na tę szkołę, zanim nieco ponad ćwierć wieku temu przeniosła się na piąte osiedle, narodziło się w 1965 r., kiedy zapadła decyzja o likwidacji liceów pedagogicznych. Dwie klasy pierwsze, które we wrześniu tegoż roku rozpoczęły naukę w morzysławskiej szkole nie były już klasami liceum pedagogicznego, lecz ogólnokształcącego. Gwoli ścisłości trzeba też dodać, że nie było to klasy pierwsze a... ósme, bowiem w tamtych czasach absolwenci siedmioklasowej szkoły podstawowej kontynuowali naukę w klasie ósmej (i dalej dziewiątej, dziesiątej, jedenastej, a w przypadku szkoły pięcioletniej – jeszcze dwunastej) szkoły średniej. Natomiast ich koleżanki i koledzy z klas starszych kontynuowali naukę w Liceum Pedagogicznym. Uczyli się w tym samym szkolnym gmachu w Morzysławiu, który nie był wtedy jeszcze częścią Konina, lecz wchodził w skład gromady Niesłusz (tak nazywały się mniejsze od gmin jednostki administracyjne, wprowadzone reformą z 1954 r.). Jednych i drugich uczyli ci sami nauczyciele, a obie szkoły miały do 1969 r. jednego dyrektora, którym był dotychczasowy kierownik Liceum Pedagogicznego Jan Janus.

Czereśnie w drodze do szkoły

We wrześniu 1966 r. przeniesiono do Morzysławia dwie klasy drugie i dwie trzecie z przeładowanego Liceum Ogólnokształcącego w starym Koninie. To dlatego pierwsza matura w nowym liceum odbyła się już na zakończenie trzeciego roku szkolnego (w maju 1968 roku), a przystąpili do niej uczniowie przeniesieni właśnie ze starego Konina. Dopiero rok później do egzaminu dojrzałości przystąpili uczniowie z pierwszego naboru w 1965 r.

Był wśród nich Jacek Botor, obecnie kierownik wydziału spraw obywatelskich w konińskim magistracie. – Szkoła była na wsi, bo przecież piątego osiedla jeszcze wtedy nie było – wspomina Jacek Botor. – Dopiero w 1967 r. Morzysław włączono do Konina. Zaczęto wtedy budowę szkoły górniczej, a jak zdawaliśmy maturę, z ziemi wyłaniały się dopiero mury szpitala przy dzisiejszej ulicy Wyszyńskiego. Jeździliśmy autobusami z przystanku naprzeciwko Kolorowej (restauracja przy Alejach 1 Maja – dop. red.). To były niebieskie jelcze, z racji kształtu nazywane ogórkami, czasami z przyczepą.

strona 1 z 4
Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
2LO_5
2LO_6
2LO_8
2LO_9
Weź udział w dyskusji
0/1000
0/28
KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE
Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.
Komentarze
Szkoda komentować…
Dodano: Autor: Jagoda
Tomaszek55
Konin ma przewagę, bo powiedział, to niejaki Nowak. Facet, który nic dla regionu nie zrobił, a jego słowa mają żadną wartość. Jakby nie rozwalili umowy z Koreańczykami, to już by się coś działo.
Dodano: Autor: Tomaszek55
Polityk może powiedzieć wszystko, odpowiedzialności za słowa nie ponosi żadnej. A jak kiedyś polityka zapytają o tę wypowiedź, to wzorem Trzaskowskiego może odpowiedzieć, że nigdy nic takiego nie mówił (a gdy dziennikarz udowodni mu kłamstwo tak jak wczoraj Trzaskowskiemu - to z uśmiechem na twarzy poprosić o inne pytanie), albo jak były minister nauki rechotać na cały głos i szydzić z wyborców, którzy uwierzyli w ściemy wyborcze lub ostatecznie jak Tusk nic sobie ze złożonych obietnic po prostu nie robić. A tak się szczęśliwie składa dla Pana Posła, że wczoraj było 1 kwietnia, więc zawsze będzie mógł powiedzieć, że to tylko Prima Aprilis. Doczekać się nie mogę już tej konferencji naukowo-polityczno-samorządowej i zdjęć z niej zamieszczonych w mediach społecznościowych przez Pana Posła. Bo takie będą jej efekty. A wystarczyło nie spławiać Koreańczyków.
Dodano: Autor: Kowalski
Tomaszek55
Kowalski - Powtórzę, to kolejny raz. Nieszczęściem Polaków jest to, że uwierzyli, iż ta hołota polityczna jest elitą. https://www.youtube.com/watch?v=-KndpAzOy9g
Dodano: Autor: Tomaszek55
Poseł nowak i na tym zakończymy!!
Dodano: Autor: Paweł
Czy tą przewagą jest nasz wspaniały poseł?
Dodano: Autor: Andrzej Moczymorda
Elektrowni nie będzie ale za to imigranci owszem. Tak dbają o nasz władze......
Dodano: Autor: Inka
dykta i pazdzież
Dodano: Autor: szrek
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole