PGE stawia na Bełchatów dla elektrowni jądrowej. Poseł Nowak: Konin ma przewagę

- Nie jest przesądzone, że to PGE będzie budować drugą polską elektrownię jądrową. Konin wciąż pozostaje w grze — tak wczorajszą wypowiedź prezesa PGE, Dariusza Marca, skomentował koniński poseł PO, Tomasz Nowak.
Marzec w programie „Pytanie Dnia” w TVP Info jednoznacznie wskazał należący do PGE Bełchatów jako najlepsze miejsce do realizacji takiej inwestycji. – W Bełchatowie, w drugiej połowie lat 30., kończy się węgiel i warto tę infrastrukturę energetyczną wykorzystać – mówił.
– PGE to spółka Skarbu Państwa, która mierzy się z własnymi problemami i musi nad nimi zapanować — i niech tak się stanie – komentował z kolei poseł z Konina. Dodał, że w Bełchatowie najpierw trzeba przeprowadzić badania, które pozwolą stwierdzić, czy to dobra lokalizacja. – Śmiem twierdzić, że ani nie mają tam odpowiednich warunków hydrologicznych, ani dobrej sejsmologii – zaznaczył.
Poseł Nowak zapowiedział, że jesienią zorganizuje konferencję naukowo-polityczno-samorządową, podczas której zostaną zaprezentowane wyniki badań dotyczących lokalizacji w Koninie. – Jesteśmy bardziej zaawansowani od Bełchatowa – o dwa lata. Skoro decyzja o lokalizacji drugiej elektrowni ma zapaść za rok, a Bełchatów nie ma żadnych badań, to na jakiej podstawie miałaby powstać tam elektrownia jądrowa? – pytał. Jednocześnie zapewnił, że Konin wciąż jest brany pod uwagę przy wybieraniu drugiej po Choczewie lokalizacji elektrowni jądrowej.
Komentarze nie na temat są usuwane.